DZIEŃ DOBRY! Dziś jest:

ZOBACZ CO NOWEGO!

Maska Przeciw Rozdwajaniu GLISS KUR OIL NUTRITIVE, Schwarzkopf (Gliss Kur)- recenzja #17

HEJ SŁONECZKA! :)


                Dzisiaj mam dla Was recenzję  maski do włosów marki Gliss Kur. Maskę otrzymałam podczas ubiegłorocznej edycji Meet Beauty. Dotychczas nie miałam do czynienia z kosmetykami GLISS KUR....I pewnie gdyby nie obecność na konferencji to maska dalej byłaby poza moim zasięgiem (raczej nie skusiłabym się na nią w drogerii a szkoda!:)bo jak same przeczytacie w mojej recenzji sprawdziła się... no właśnie JAK? Zapraszam dalej a na pewno się dowiecie :D.

P.S. Niestety pogoda za oknem nie sprzyja robieniu zdjęć...Miałam zamiar Wam opisać dzisiaj trio kosmetyków z Kobo, ale deszcz popsuł mi plany i post pojawi się później! :). Jak mówi przysłowie: "Co się odwlecze to nie uciecze" i Ja się z tym utożsamiam :D.


Jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdziła się u mnie to zapraszam Was dalej :) Miłego czytania :)


DZISIEJSZY "BOHATER" RECENZJI:





NA POCZĄTEK INFORMACJE ZE STRONY PRODUCENTA:


Maska Przeciw Rozdwajaniu GLISS KUR OIL NUTRITIVE z kompleksem z płynną keratyną, do włosów długich o rozdwajających się końcach. Nietłusta formuła z 8 cennymi olejkami upiększającymi oraz keratyną głęboko odżywia i regeneruje włosy. Do 95% mniejsze rozdwajanie się końców*. 
*W porównaniu do włosów przed pielęgnacją.

  • Głęboka regeneracja i do 95% mniej rozdwojonych końcówek.*
  • Głęboko odżywione włosy.
  • Zmysłowa miękkość i zdrowy połysk.


Jak stosować?



Wmasować 2-3 razy w tygodniu w mokre włosy i pozostawić na 1 minutę. Dokładnie spłukać!

SKŁAD:




Aqua - woda
Cetearyl Alcohol - emolient
Butyrospermum Parkii Butter - masło Shea, emolient
Dicaprylyl Carbonate - emulgator
Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate - działa antystatycznie, posiada właściwości nawilżające
Glycol Distearate - emolient, emulgator, posiada łagodne właściwości myjące
Dimethicone - silikon 
Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy
Carthamus Tinctorius Seed Oil - olej z krokosza barwierskiego
Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej Macadamia
Olea Europea Fruit Oil - oliwa z oliwek
Prunus Armeniaca Kernel Oil - olej z pestek moreli
Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej migdałowy
Rosa Canina Fruit Oil - olej z dzikiej róży
Sesamum Indicum Seed Oil - olej sezamowy
Panthenol - substancja nawilżająca i łagodząca podrażnienia
Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin - właściwości kondycjonujące, antystatyczne
Hydrolyzed Keratin - hydrolizowana keratyna, proteina
Behentrimonium Chloride - substancja kondycjonująca, emulgator, posiada również właściwości konserwujące
Polyquanternium-37 - kondycjoner
Phenoxyethanol - substancja konserwująca
Hydroxyethylcelullose - zagęstnik
Methylparaben - substancja konserwująca
Parfum - kompozycja zapachowa 
Propylene Glycol - substancja o właściwościach nawilżających
Isopropyl Alcohol - alkohol, może mieć właściwości wysuszające
Citric Acid - kwas cytrynowy, regulator pH
Lauryl Glucoside - emulgator, łagodna substancja myjąca
Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej
CI 15985, CI 19140, CI 47005 - barwinki

 Jak widać skład jest całkiem niezły już na trzecim miejscu znajdziemy masło shea. Dalej mamy 8 olejków, są to: olej arganowy,olej z krokosza barwierskiego, olej macadamia, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów,olej z pestek moreli, olej z dzikiej róży, olej sezamowy. Dodatkowo w składzie mamy hydrolizat keratyny.
Na moje oko jak na produkt drogeryjny...skład jest zadowalający! :).
Jednak ekspertem w tej kwestii nie jestem!




WYDAJNOŚĆ I POJEMNOŚĆ/CENA/DOSTĘPNOŚĆ:


Maskę otrzymujemy w plastikowym słoiczku z zakrętką. Pojemność kosmetyku to 200ml. Jak na taką pojemność jest bardzo wydajna używam jej na przemian z innymi kosmetykami około 4 miesiące (przynajmniej 1-2 razy w tygodniu) a zostało mi jej jeszcze bardzo dużo (przynajmniej połowa...dna jeszcze nie widać). Bardzo mała ilość wystarczy aby pokryć całe włosy. Cena: +/- 20 zł/ Dostępność: drogeria Natura, Rossmann i inne...online np: TUTAJ :) w przyjemnej cenie za 13 zł!.


KONSYSTENCJA/ZAPACH:


Maska ma konsystencję bardzo gęstą jak dla mnie przypomina masło do ciała :). Genialnie rozprowadza się po włosach. Nie ma możliwości, żeby maska spłynęła nam z włosów. 
 Zapach jest przyjemny nie mdły...mi kojarzy się z deserem owocowym (brzoskwiniowo-cytrynowym) albo z lodami owocowymi  (czyli słodko i apetycznie!)Nawet kolor przypomina deser :D. Pycha! Zapach utrzymuje się jakiś czas na włosach :).  Aplikacja maski jest bardzo szybka i bezproblemowa....Jednak nie polecam bardzo długo trzymać tej maski na włosach (lub nakładać jej za dużo....naprawdę niewielka ilość wystarczy!), ponieważ może obciążać włosy!.





MOJA OPINIA:

  • +eleganckie opakowanie (połączenie czerni ze złotem!);
  • +dostępność;
  • +skład! Świetny jak na kosmetyk drogeryjny;
  • +konsystencja!;
  • +wygładza włosy i nadaje im blasku!;
  • +włosy po użyciu są miękkie w dotyku, pachnące i o wiele lepiej się układają;
  • +czasami stosuje ją tylko na końcówki i też świetnie się sprawdza :)(dociąża je i nadaje im blasku);
  • +wydajność;
  • +efekty widać już po pierwszym użyciu!; P.S. Wiadomo, że nie "sklei" nam rozdwojonych już końcówek...ale wizualnie włosy będą wyglądać lepiej i zapobiegnie rozdwajaniu pozostałych końcówek!;
  • +ułatwia rozczesywanie włosów;
  • +świetnie nawilża włosy;
  • +sprawdza się także nałożona tylko na końcówki (dociąża je i nadaje im blasku);
  • +stosuję ją różnie przed myciem do zemulgowana oleju albo po myciu na 15-20 minut, oba sposoby genialnie się u mnie sprawdzają;
  • +łatwo się rozprowadza na włosach i dobrze spłukuje (nie ześlizguje się z włosów!);
  • +zapach (przypomina deser jogurtowo-owocowy...słodki i apetyczny);
  • +włosy po użyciu  nie puszą się;
  • +/- cena;
  • -nie polecam bardzo długo trzymać tej maski na włosach (lub nakładać jej za dużo....naprawdę niewielka ilość wystarczy!), ponieważ może obciążać włosy!.



MOJA OCENA:

10/10



Maska zdecydowanie jest moim KWC :)
Jak dla mnie nie ma wad jak na produkt drogeryjny!
Główne zalety to m.in. (skład, wydajność i oczywiście działanie!)


Czy kupię ponownie?


Z pewnością TAK!:) Kusi mnie z tej serii także odżywka w sprayu! :).


Podsumowując:


Jestem bardzo zadowolona z możliwości przetestowania tej maski na moich włosach...
Maska spełniła moje oczekiwania a nawet lepiej okazała się moim numerem 1 :). 
P.S. Pamiętajcie jednak o tym, że każde włosy są inne i różnie mogą zareagować na tą maskę. 
Ja z całego serca Wam ją polecam!


Zapraszam również do odwiedzenia:



GLISS KUR :)- więcej informacji na temat całej serii OIL NUTRITIVE :)

P.S. Mam do Was pytanie KTO Z WAS JEST NA LIŚCIE REZERWOWEJ (chodzi o konferencję MEET BEAUTY!) ?:) 
Dajcie znać, że nie jestem sama! Dziewczynom, które się dostały z całego serca GRATULUJĘ! :)




Znacie? Lubicie? Jakie kosmetyki polecacie marki Gliss Kur?
Chętnie się dowiem jakie zdanie macie o niej. 
P.S. Co Wy stosujecie na rozdwajające się końcówki??


BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D

INSTAGRAM/FACEBOOK/BLOGLOVIN/DRESSCLOUD/


P.S. Jestem zBLOGowana a Ty?:)


TUTAJ :)



Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,
















Comments

  1. Ja mam tę maskę w zapasach :) Dam znać jak będzie się u mnie sprawdzać :))

    ReplyDelete
  2. Z glisskur uwielbiam odżywki w mgiełkach do włosów - łatwiej je po niej rozczesać, a co do masek - nie próbowałam i raczej nie wypróbuje, bo jestem wierna swojej ulubionej masce.

    ReplyDelete
  3. www.natalia-i-jej-świat.plMarch 22, 2016 at 8:02 AM

    Ja byłam zadowolona.

    ReplyDelete
  4. Ja z tej firmy uwielbiam szampon-ten fioletowy, zawsze mam go w swoich zapasach :) Ja na końcówki stosuję olejek Issany, ale czeka na mnie Glisskur olejek krystaliczny, zobaczymy jak się spisze :)

    ReplyDelete
  5. Kiedyś bardzo lubiłam ich mgiełkę do włosów. :-)

    ReplyDelete
  6. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy, ale pewnie niedługo wypróbuję, bo nadal szukam idealnych kosmetyków dla moich włosów :)

    ReplyDelete
  7. Nie miałam jej. Dawno nic do włosów nie kupowałam w drogeriach :D

    ReplyDelete
  8. zapach to nie mój gust, ale skoro ją tak chwalisz to z pewnością kiedyś się skuszę :)

    ReplyDelete
  9. Miałam tę maseczkę. U mnie również sprawdziła się ekstra. Szkoda, że już dawno mi się skończyła. Powrócę do niej niebawem, bo tęsknie za wspaniałym efektem, jaki dawała. Pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
  10. Jeszcze jej nie miałam, ale po Twojej opinii na pewno kiedyś się zaopatrzę;) No i fajny skład;) Ja miałam spray z tej olejkowej serii i baardzo fajnie się sprawdził;)
    Obserwuję i pozdrawiam;)

    ReplyDelete
  11. Jeszcze nie miałam w swoich łapkach:)

    ReplyDelete
  12. Fajnie, że drogeryjne maski tak dobrze się spisują ;) Wezmę ją pod uwagę :)

    ReplyDelete
  13. Tej jeszcze niestety nie używałam :D ale zapowiada się bardzo dobrze :D

    ReplyDelete
  14. Nie znam, ale wydaje się ciekawa :D

    ReplyDelete
  15. Z chęcią wypróbuję ;-). Wolę takie odżywki niż te w sprayu ;-)

    ReplyDelete
  16. Nie zwracałam na nią uwagi. Może teraz :D
    Też jestem na liście rezerwowej :(

    ReplyDelete
  17. Dawno temu używałam kosmetyków Gliss Kur, ale potem przerzuciłam się na inne.

    Powodzenia w dostaniu się na Meet Beauty! Sama się nie starałam, ale na pewno będzie fajnie.

    ReplyDelete
  18. kiedyś często używała produktów glisskur, a teraz jakoś po nie nie sięgam. Może czas spowrotem do nich wrócić :D

    ReplyDelete
  19. Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej maski ale u mnie się sprawdziła. Muszę do niej wrócić bo dobiłam końca. Jest to z pewnością jeden z lepszych produktów do włosów drogeryjnych :)

    ReplyDelete
  20. Dawno nie miałam nic z Gliss Kura :) Kiedyś ich maski działały na mnie rewelacyjnie aż jestem ciekawa jakby było teraz :D

    ReplyDelete
  21. To już kolejna pozytywna opinia o tej masce , jaką czytam . Patrząc na skład też czuje się mocno zachęcona.

    ReplyDelete
  22. Kiedyś dawno temu miałam jakąś maskę z Gliss Kura. Tamta też zawierała masło shea, a że moje włosy za nim nie przepadają, to miałam wiecznie spuszone włosy:/

    ReplyDelete
  23. Używam ich odżywek w spray'u. Muszę wypróbować kiedyś tą maskę, czytałam już kilka pozytywnych opinii na jej temat :)

    ReplyDelete
  24. Nigdy nie uzywalam produktow tej marki, w sumie nie wiem czemu bylam jakos nastawiona sceptycznie bo sklad faktycznie prezentuje sie swietnie :D chyba poszukam tej maski nastepnym razem w Rossie :D

    ReplyDelete
  25. W tej formie nie używałam jeszcze odżywki z gliss kur.

    ReplyDelete
  26. Ooo jaka dobra recenzja :) Jakoś nigdy nie kusiły mnie produkty z tej firmy, ale może czas to zmienić i wypróbować ? Zachęciłaś mnie :D hihi

    ReplyDelete
  27. Dominika z dpblog.plMarch 29, 2016 at 7:07 AM

    Używałam tą maskę i moje włosy ją pokochały! Nie mogłam aż uwierzyć, bo są baaaardzo wybredne ;)

    ReplyDelete
  28. Wow, wypadła naprawdę dobrze :) Nie wiem czemu, ale unikam kosmetyków GlissKur a tu takie zaskoczenie :) Chyba się skuszę na tę maskę :)

    ReplyDelete
  29. Mam ja w swoich zapasach i pewnie niedługo zacznę używać :) Skład ma naprawdę ciekawy, tylko tak jak piszesz - należy uważać z jej ilością, bo może obciążyć włosy :)

    ReplyDelete
  30. Tej maski jeszcze nie używałam, natomiast z szamponów tej firmy jestem zadowolona :)

    ReplyDelete
  31. Ja uwielbiam Odżywke Glis Kur Ultimate Repair u mnie sprawdza się rewelacyjnie

    ReplyDelete

Post a Comment


instagram @karografia

Copyright © fit and choose