Maska nawilżająca na tkaninie #LuckySeal, Selfie Project-recenzja #63
HEJ ŁOBUZY! :)
Jak sami zauważyliście "moda" na azjatyckie kosmetyki zainspirowała wiele firm do stworzenia własnych masek w płachcie. Ja uwielbiam takie maski na tkaninie bo po pierwsze nie ma problemów z ich zmywaniem, po drugie wygodna forma a po trzecie można się przy tym świetnie bawić (zazwyczaj mają nadruk jakiegoś zwierzątka!). Dlatego gdy zobaczyłam nowości od Selfie Project musiałam je mieć wszystkie (no bo po co niepotrzebnie stwarzać sobie dylematy kiedy one wszystkie są takie urocze!). Na sam początek recenzja maski nawilżającej #LuckySeal. Jak sprawdziła się u mnie? Tego dowiecie się z mojej recenzji!
P.S. Do wypróbowania i opisania mam jeszcze: maskę oczyszczającą #BravePanda, maskę łagodzącą #CoolKoala oraz maskę wygładzającą #WildTiger :) Która recenzję chcecie najpierw? Piszcie!
Obietnice producenta:
Maska nawilżająca na tkaninie #LuckySeal błyskawicznie poprawia kondycję skóry. Delikatna tkanina z naturalnej bawełny doskonale dopasowuje się do kształtu twarzy, zapewniając przedłużony efekt działania. Botaniczne składniki aktywne równomiernie wnikają w skórę. Stop nudzie! Baw się pielęgnacją z wesołą maską #LuckySeal!
Profesjonalne kosmetyki Selfie Project są bogate w naturalne, botaniczne składniki aktywne polecane w pielęgnacji młodej cery.
Intensywnie nawilża skórę, przywraca jej komfort, naturalne rozświetlenie i wyjątkową gładkość. Bogata w botaniczne składniki aktywne. Olej migdałowy nawilża i ujędrnia skórę oraz wzmacnia jej barierę ochronną. Marine Algae- algi morskie dogłębnie odżywiają skórę i regulują produkcję sebum. Działają przeciwzapalnie, zapobiegając powstaniu nowych niedoskonałości.
Brak substancji niekorzystnych dla młodej skóry: parabenów, SLS i SLES, oleju parafinowego. Przebadano dermatologicznie.
Źródło: Selfie Project
SKŁAD:
Aqua, Butylene Glycol, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Methylpropanediol, Inulin, Methyl Gluceth-20, Alphaglucan Oligosaccharide, Fucus Vesiculosus Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Caprylyl Glycol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Tromethamine, Phenoxyethanol, Tetrasodium EDTA, Parfum
SPOSÓB UŻYCIA:
Na oczyszczoną skórę twarzy nałóż maseczkę, tak aby przylegała na całej jej powierzchni. Pozostaw na 10-15 minut. Po usunięciu tkaniny pozostałość maseczki wmasuj okrężnymi ruchami.
MOJA OPINIA:
Maseczka to niebieska tkanina na płachcie z kolorowym nadrukiem foki nasączona serum. Wydajność: maseczka na jedno użycie! Zapach trochę za bardzo intensywny (nie każdemu może przypaść do gustu). Aplikacja to sama przyjemność (bez problemu dopasowuje się do twarzy). Nie podrażnia, nie uczula. Po zdjęciu tkaniny moja skóra była gładka, ukojona i co najważniejsze nawilżona! Moja skóra wchłonęła całe serum z maski (nie było co wmasowywać-Tylko, że Ja trzymałam ją trochę dłużej niż 15 minut :)). Skóra na drugi dzień nadal była promienna (potwierdza to nawet moja przyszła teściowa!). Zdejmowanie maseczki jest świetne (nic nie brudzimy!). Skóra po użyciu naprawdę jest odświeżona.
Cena: 9,99 zł/ Dostępność: drogeria Rossmann.
Podsumowując ciekawy gadżet z uroczym nadrukiem foczki. Bez problemu mogłam się w niej zrelaksować (chociaż zapach mógłby być trochę mniej intensywny). Skóra po użyciu była gładka, miękka, ukojona i co najważniejsze nawilżona i promienna!.
Aż chciało się jej dotykać! Polecam! Ja testuje pozostałe trzy maseczki, ale do tej z pewnością kiedyś wrócę :).
Aż chciało się jej dotykać! Polecam! Ja testuje pozostałe trzy maseczki, ale do tej z pewnością kiedyś wrócę :).
Moja ocena: 10/10
Jestem ciekawa czy znacie nowości od Selfie Project?Chętnie się dowiem :)
BLOGOWE KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE :D
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,






Skład jest kiepski, więc raczej po nie nie sięgnę :(
ReplyDeleteCoś już słyszałam, że mają takie maski i byłam bardzo ciekawa, jak się sprawdzają :) Ja na pierwszy ogień wypróbowałam maskę z witaminą C Holika Holika i jestem zadowolona :)
ReplyDeleteNie miałam jej :)
ReplyDeleteOj mają świetny ten nadruk :) taki uroczy dziecięcy :)
ReplyDeleteKażdy lubi co innego :)
ReplyDeleteJa uwielbiam gotowe maseczki :) jakoś nie mam czasu na robienie domowych :)
ReplyDeleteSą jeszcze inne z tej serii :)
ReplyDeleteMiłego testowania :) Pozdrawiam :)
ReplyDeleteŚwietna jest co nie? :)
ReplyDeleteZgadzam się z Tobą niektóre to prawdziwe perełki :)
ReplyDeleteMoże kiedyś wstawię z nią zdjęcie :) Za jakiś czas pojawi się Koala :)
ReplyDeleteTo za niedługo się pojawi post o Koala :) Ja również je uwielbiam :) w Rossmannie je znajdziesz :)
ReplyDeleteMiłego testowania :)
ReplyDeleteMoże się skusisz na jakąś?:)
ReplyDeleteTo za niedługo pojawi się post o Koala :)
ReplyDeleteDostępne są w Rossmannie :) :)
ReplyDeleteZnajdziesz ją w Rossmannie :)
ReplyDeleteMiłego testowania :)
ReplyDeleteNo niestety zapach jest bardzo intensywny :) To za niedługo pojawi się post o wygładzającej :)
ReplyDeleteZdecydowanie jest urocza :)
ReplyDeleteJa również uwielbiam maseczki w płachcie :) W wolnej chwili wpadnę na bloga :)
ReplyDeleteIle płatów maski miałaś w jednym opakowaniu? ::
ReplyDeleteOj zdecydowanie są urocze :)
ReplyDeleteNo to musisz ich koniecznie poszukać :)
ReplyDelete