DZIEŃ DOBRY! Dziś jest:

ZOBACZ CO NOWEGO!

Micelarne mleczko i tonik z wodą różaną, Nivea- recenzja #80

HEJ ŁOBUZY!

            Jakiś czas temu przywędrowała do mnie nowość marki Nivea czyli micelarne mleczko i tonik z wodą różaną. Jak wiecie Ja nie za bardzo jestem fanką mleczek do zmywania makijażu jak i nie przepadam za zapachem różanym w kosmetykach. Czy micelarne mleczko i tonik podbiło moje serce? Tego dowiecie się z mojej recenzji.

Dzisiejszy "bohater" recenzji:



Obietnice producenta:

1. Skutecznie usuwa wodoodporny makijaż, bez pocierania.
2. Łagodnie oczyszcza i tonizuje, bez wysuszania skóry.
3. Po użyciu skóra jest czysta, odświeżona oraz wygląda pięknie.

EFEKT: Idealnie czysta, miękka i gładka skóra. Bez pozostałości i tłustego filmu, dzięki czemu Twoja skóra wygląda zdrowo i może oddychać. 
JAK DZIAŁA: Zawarte w mleczku i toniku cząsteczki zwane micelami działają jak magnes, skutecznie usuwając makijaż i zanieczyszczenia. Formuła z wodą różaną przywraca naturalną równowagę i poziom nawilżenia skóry. Dzięki temu mleczko i tonik efektywnie oraz wyjątkowo łagodnie oczyszcza twarz i usta.

Sposób użycia:


Delikatnie nanieść na skórę twarzy. Usuń makijaż za pomocą wacika lub wody. Unikaj kontaktu z oczami. Twoja skóra jest przygotowana na kolejne kroki pielęgnacji. 

Skład:



Moja opinia:


Micelarne mleczko i tonik z wodą różaną zamknięte jest w różowym plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml, zamykane na klik. Konsystencja rzadka biała taki typowy lotion (dla mnie trochę za gęsty jako tonik, bardziej jako typowe mleczko). Zapach nie do końca przypadł mi do gustu, ponieważ na pierwszy plan wysuwa się mocna woń alkoholu :( a dopiero później czuć delikatny zapach różany. Niestety nie sprawdził się u mnie do demakijażu oczu (mega szczypią oczy  po dostaniu się chociaż odrobiny do oka-ale producent nam o tym pisze tylko, że Ja za późno to przeczytałam :(). Na pewno nie nadaje się do skóry wrażliwej! Dlatego Ja nie używam go do demakijażu tylko bardziej do usuwania pozostałości do makijażu, które zostawił płyn micelarny  i w tym dobrze się sprawdza! Jest mega wydajne! Skóra jest gładka, delikatnie oczyszczona i  nawilżona. Dobrze sprawdza się jako tonik!  Na szczęście nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Mnie na szczęście nie podrażniło i nie uczuliło i nie wysuszyło skóry! Jeśli lubicie mleczka do demakijażu to polecam! Ja tymczasem zostaje nadal fanką płynów micelarnych tej marki!(szczególnie dwufazówki do demakijażu oczu i czarnego płynu micelarnego MicellAIR Skin Breathe). Jakoś nie mogę się przekonać do formuły mleczka do usuwania demakijażu :( Zdecydowanie wolę płyny micelarne i nawet to mleczko nie podbiło za bardzo mojego serca! 
Cena: około 17 zł/ Dostępność: np. Ezebra



Inne recenzje kosmetyczne marki Nivea:

>> Suchy szampon dla blondynek
>> Olejek w balsamie Kwiat Pomarańczy i Olejek Awokado| Balsam aktywujący opaleniznę z filtrem spf 30
>> Lekki mus do pielęgnacji ciała {Świeży ogórek & Herbata matcha oraz Dzika malina & Biała herbata}
>> Wzmacniający i Głęboko oczyszczający micelarny szampon
>> Pielęgnujący balsam do ust Orzeźwiająca mięta
>> Olejek w kremie do rąk Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba
>> Suchy olejek do ciała Rich Nourishing 24h+
>> Lakier i pianka regenerująca Care & Hold
>> Urban Skin Detox {krem na dzień, krem na noc i maseczka do twarzy}
>> Pielęgnujący dwufazowy płyn do demakijażu oczu
>> Jedwabisty mus pod prysznic o zapachu rabarbaru i maliny
>> Nawilżający balsam do opalania
>> Mleczny szampon i odżywka (struktura włosów: normalne)
>> Ekspresowa odżywka regenerująca Hairmilk
>> Olejek w balsamie Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba



Stosujecie mleczka i toniki w swojej pielęgnacji twarzy? Chętnie się dowiem.



Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,






Comments

  1. Nie lubię mleczek do demakijażu.. Jeśli chodzi o markę Nivea to ją raczej omijam, jedynie pomadki do ust lubię :)

    ReplyDelete
  2. Ja jak narazie przestawiłam się na płyny micelarne ;)

    ReplyDelete
  3. Oj nie nie, u mnie mleczka odpadają. Stawiam na czysty olej jojoba :) Sprawdza się u mnie najlepiej :)

    ReplyDelete
  4. Nie czuję się skuszona. Nie lubię mleczek, i jeszcze ten alkohol.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No szkoda, że w składzie jest alkohol :(

      Delete
  5. Bardzo rzadko używam mleczek no i zapach różany jakoś nie jest moim ulubionym ;)

    ReplyDelete
  6. Window of Fashion by MoniJanuary 10, 2019 at 1:54 PM

    Mleczek nie używam (wolę płyn micelarny), ale tonik to jeden z elementów mojej codziennej pielęgnacji. :) Masz świetnego złotego ananasa. <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja również wolę płyny micelarne a ostatnio z toników przerzuciłam się na hydrolaty :) Dziękuję bardzo :)

      Delete
  7. To mleczko jak i znakomita większość używanych przeze mnie produktów Nivea spełnia oczekiwania. To marka, która jeszcze mnie nie zawiodła i tak jest w przypadku tego kosmetyku.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że u Ciebie dobrze się sprawdziło to mleczko :)

      Delete
  8. No niestety ja za mleczkami ani zapachem róży również nie przepadam :( Zdecydowanie wolę płyny micelarne :)

    ReplyDelete
  9. To tak jak i Ja wolę zdecydowanie płyny micelarne :)

    ReplyDelete
  10. No to Ja niestety mam podobne doświadczenia :)

    ReplyDelete
  11. Niestety i Ja się do mleczek nie przekonam :(

    ReplyDelete
  12. No to tak jak i Ja :)

    ReplyDelete
  13. W moim przypadku mleczka to też nie ulubieńcy i tak jak Ty lubię płyny micelarne nivea, choć i tak częściej kupuję garniera :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No właśnie Ja również jestem team płyny micelarne niż mleczka do demakijażu :)

      Delete
  14. Ja z tą firmą mam różne przeboje, dlatego podchodzę jak do jeżą ;)

    ReplyDelete
  15. Dziękuję bardzo :)

    ReplyDelete
  16. No to podobnie jak Ja wolę płyny micelarne :)

    ReplyDelete

Post a Comment


instagram @karografia

Copyright © fit and choose