DZIEŃ DOBRY! Dziś jest:

ZOBACZ CO NOWEGO!

Pielęgnujący balsam do ust Grejpfrut i Marakuja, Nivea- recenzja #96

HEJ ŁOBUZY!


Dzisiaj przychodzę do Was z wakacyjnym zapachem (smakiem) czyli pielęgnującym balsamem do ust Grejpfrut i Marakuja marki Nivea. Czy tylko mi one przypominają jajeczka EOS?! Jak dobrze wiecie Ja mam niezłego fioła na punkcie balsamów do ust i wręcz je pożeram! Czy sprawdził się na moich ustach? Tego dowiecie się z mojej recenzji. 

P.S.Ostatnio pojawiło się kilka nowych wersji tego balsamu do ust: Jagoda i Kwiat Wiśni, Woda kokosowa & Aloe Vera, Arbuz i Granat, Orzeźwiająca Mięta oraz Malina i Czerwone Jabłko. 

Dzisiejszy "bohater" recenzji:

Obietnice producenta:

Jego wyjątkowa formuła z olejkiem jojoba i olejkiem rycynowym, o przyjemnej i jedwabistej konsystencji, natychmiast wtapia się w Twoje usta, zapewniając im 24-godzinne nawilżenie. Dla miękkich i zauważalnie gładkich ust o niezwykłym zapachu grejpfruta i marakui. 



Sposób użycia:

Rozprowadź odpowiednią ilość produktu na ustach. 


Skład:

Octyldodecanol, Ricinus Communis Seed Oil, Cera Alba, Cocoglycerides, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Helianthus Annuus Seed Cera, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Castor Oil, Cetyl Palmitate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Tocopherol, BHT, Linalool, Limonene, Geraniol, Aroma, CI 77891, CI 15985, CI 15850. 


Moja opinia:

Balsam zamknięty jest w opakowaniu podobnym do Kinder Niespodzianki w typowo wakacyjnym kolorze! Ma boski intensywny zapach taki aż chce się zjeść (słodki, owocowy) pachnie bardziej grejpfrutem aniżeli marakują <3 Opakowanie poręczne i wygodne, chodzi ze mną wszędzie! Gładko sunie po ustach pozostawiając na nich bezbarwny film! Balsam jest mega wydajny! Regularnie stosowany pozostawia usta miękkie, gładkie i nawilżone! Szkoda, że nie na długo (jedynie na kilka godzin :().  Niestety na zimę będzie za słaby :( ale na wiosnę i lato jak znalazł! Nadaje się jako baza pod matową pomadkę do ust! Na szczęście balsam nie klei się i nie pozostawia tzw. białego polotu na ustach tylko taki lekki połysk :). Jeśli szukacie czegoś do mniej wymagających ust to jest coś dla Was! Dla mega suchych ust będzie za słaby :( 
Cena: około 20 zł/ Dostępność: drogeria Rossmann. 


Podsumowując ciekawy design z cudowną zawartością i wakacyjnym owocowym zapachu! Wiosną i latem sprawdza się na moich ustach idealnie (jedynie zimą może okazać się za słaby!). Moje usta po użyciu są miękkie, gładkie i nawilżone (ale dla mega suchych ust będzie za słaby :(). Pop-Ball spełnia wszystkie obietnice producenta. Jestem zadowolona! Polecam z czystym sumieniem :) Sama będę polować na promocji na Wodę kokosową i Aloe Vera :) 





Znacie balsam Pop-Ball? Jakich kosmetyków używacie do pielęgnacji ust?


Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,





Comments

  1. Wygląda bardzo ciekawie, jednak moje usta są bardzo wymagające i jedynie Carmex daje radę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie Carmex jest niezastąpiony zimą :)

      Delete
  2. Fajnie, że się sprawdził, ja jakoś nie lubię tej firmy i tej formy, mam eos i nie jestem do końca zadowolona z tej formy sztyftu ;)..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozumiem i szanuję twoje zdanie :) Dla mnie jest mega wygodna taka forma od sztyftu :)

      Delete
  3. Świetnie wygląda i pewnie pięknie pachnie to cudeńko :-)

    ReplyDelete
  4. kolejne jajeczko:) ale potwierdzam pachnie pieknie:)

    ReplyDelete
  5. Jakie super opakowanie :) Kiedyś regularnie kupowałam nive do ust. Była moją pierwszą pomadką :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Opakowanie bardzo fajne :) Moją również była pierwsza i nie raz do niej wracam :)

      Delete
  6. Balsamów do ust mało używam. ;) Tego nie znam, ale zapach/smak musi być super. Ja akurat taki bym wybrała. :)

    ReplyDelete
  7. Zgadzam się z Tobą :) Ciekawe opakowanie :)

    ReplyDelete
  8. U mnie również dobrze się sprawdzają :) Mam nadzieję, że będziesz zadowolona tak jak Ja :)

    ReplyDelete
  9. Każdy lubi coś innego :) Ja za to zużyłam dwa opakowania tego wariantu miętowego, ale możliwe, że Ja po prostu lubię miętowe kosmetyki :) (bo podobnie było z pomadkami miętowymi z Maybelline :)

    ReplyDelete
  10. Oj tak opakowanie genialne :) Ja idealnej pomadki z filtrem nadal szukam :)

    ReplyDelete
  11. O widzisz a Ja EOSów jeszcze nie miałam :)

    ReplyDelete
  12. Mam nadzieję, że jak się skusisz będziesz tak samo zadowolona jak Ja :)

    ReplyDelete
  13. Kiedyś miałam rumiankową pomadkę z Alterry ale jakoś mnie nie zachwyciła :) Balsamu jagodowego z Avonu nie znam :)

    ReplyDelete
  14. Ja z Balmi jeszcze nie miałam :) Może kiedyś się skuszę :)

    ReplyDelete
  15. A jaką formę Ty preferujesz do ust :)

    ReplyDelete
  16. Szkoda, ale rozumiem :) Ja mam sentyment do niektórych marek i zawsze coś wpadnie do mojego koszyka :)

    ReplyDelete
  17. Oj zgadza się zachęcający balsam do ust :)

    ReplyDelete
  18. Nie spotkałam się jeszcze z ta wersją balsamow do ust z Nivea, skoro średnio nawilża podejrzewam, że u mnie sie nie sprawdzi :/ Moimi ulubionymi są pomadki z Syveco z peelingiem i bez oraz jajeczka z EOS :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No niestety jeśli masz wymagające usta to może się nie sprawdzić :( Tą żółtą z peelingiem z Sylveco uwielbiam!

      Delete

Post a Comment


instagram @karografia

Copyright © fit and choose