Antyperspirant Deo Beauty Elixir Mild w dwóch odsłonach w sprayu oraz kulce (roll-on), Nivea-recenzja #120
Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją antyperspirantu marki Nivea Deo Beauty Elixir Mild w dwóch odsłonach w kulce oraz sprayu. Używałam ich od dwóch miesięcy na zmianę codziennie czy to na białe czy to na czarne ubrania aby wyrobić sobie o nich opinię. Wersja w kulce właśnie dobija dna! Jeśli jesteście ciekawi, która wersja bardziej przypadła mi do gustu to zapraszam Was serdecznie dalej :)
Dzisiejsi "bohaterowie" recenzji:
Obietnice producenta:
Nivea Deomilk zawiera cenną esencję z mleka bogatą w wapń i witaminy. Działa jak pielęgnujący eliksir: upiększa, chroni i odbudowuje skórę nawet po depilacji. Niezawodna 48 h ochrona antyperspirantu.
*Nie zawiera alkoholu etylowego. Łagodność dla skóry potwierdzona dermatologicznie, nawet na skórze wrażliwej.
Skład (wersja w sprayu):
Sposób użycia (wersja w sprayu):
Rozpylać z odległości 15 cm wyłącznie na skórę pod pachami. Pozostawić do wyschnięcia. Nie nanosić na podrażnioną lub uszkodzoną skórę.
Skład (wersja w kulce):
Sposób użycia:
Nanieść na suchą skórę pod pachami. Pozostawić do wyschnięcia. Nie stosować na podrażnioną lub uszkodzoną skórę.
Moja opinia:
Antyperspirant w sprayu znajduje się w biało -różowej buteleczce o pojemności 150 ml. Z kolei wersja w kulce zamknięta jest w szklaną buteleczkę roll-on o pojemności 40 ml utrzymana w takiej samej kolorystyce jak wersja w sprayu. Co do ochrony chronią moją skórę pod pachami przed przykrym zapachem potu (nie testowałam ich oczywiście 48 h). Po kilku godzinach nie miałam mokrych plam ani nie wyczuwałam zapachu potu. Niestety nie wiem jak by się sprawdziły w naprawdę upalne dni kiedy człowiek bardziej się poci (wtedy stawiam na kulki z Garniera, które mnie latem jeszcze nie zawiodły!), w chłodniejsze dni i mniej upalne taka ochrona mnie zadowala.
Na szczęście nie brudzą ubrań, chociaż wersja w sprayu lubi czasami bielić. Przyjemnie pachną kwiatowo, ale delikatnie kremowo (wyczuwalna jest nutka kremu Nivea). Zapach przez jakiś czas utrzymuje się na ciele. Nie podrażniają naszej skóry nawet po depilacji! Wersja w sprayu jest o wiele bardziej wydajna niż wersja w kulce i wydaje mi się, że pachnie intensywniej (ale nie dusząco, że trzeba otwierać okno na oścież :D). Po użyciu zostawiają skórę gładką i miękka bez uczucia ściągniętej skóry. Wydaje mi się, że sprawdzi się nawet u osób z wrażliwą skórą pod pachami.
Gdybym miała wybierać wersje opakowania, która lepiej się u mnie sprawdza to zdecydowanie jest to wersja w kulce! Jakoś nie mogę zbyt długo używać wersji w sprayu, na dłuższą metę mnie męczy. Obie wersje w miarę szybko się wchłaniają (wersja w sprayu nieco szybciej niż roll-on). Oprócz mojej wersji Mild mamy do wyboru jeszcze Fresh (którą mam w planach) oraz Dry. Ja jestem zadowolona z mojej wersji i na pewno niebawem skuszę się na wersję Fresh :).
Na szczęście nie brudzą ubrań, chociaż wersja w sprayu lubi czasami bielić. Przyjemnie pachną kwiatowo, ale delikatnie kremowo (wyczuwalna jest nutka kremu Nivea). Zapach przez jakiś czas utrzymuje się na ciele. Nie podrażniają naszej skóry nawet po depilacji! Wersja w sprayu jest o wiele bardziej wydajna niż wersja w kulce i wydaje mi się, że pachnie intensywniej (ale nie dusząco, że trzeba otwierać okno na oścież :D). Po użyciu zostawiają skórę gładką i miękka bez uczucia ściągniętej skóry. Wydaje mi się, że sprawdzi się nawet u osób z wrażliwą skórą pod pachami.
Gdybym miała wybierać wersje opakowania, która lepiej się u mnie sprawdza to zdecydowanie jest to wersja w kulce! Jakoś nie mogę zbyt długo używać wersji w sprayu, na dłuższą metę mnie męczy. Obie wersje w miarę szybko się wchłaniają (wersja w sprayu nieco szybciej niż roll-on). Oprócz mojej wersji Mild mamy do wyboru jeszcze Fresh (którą mam w planach) oraz Dry. Ja jestem zadowolona z mojej wersji i na pewno niebawem skuszę się na wersję Fresh :).
Cena: około 10 zł/Dostępność: m.in. Rossmann.
Nuty zapachowe Mild: biała róża, piżmo, kwiat gruszki.
Nuty zapachowe Fresh: kwiat pomarańczy, róża, frezja, lilia wodna.
Nuty zapachowe Dry: jaśmin, wanilia, magnolia.
Zapachy inspirowane są światem perfum.
Znacie nowości marki Nivea? Jaki jest Wasz ulubiony antyperspirant? Chętnie się dowiem!
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,
Marzycielka





nie miałam jeszcze antyperspirantów z Nivea...
ReplyDeleteMoże kiedyś będziesz miała okazję wypróbować :)
DeleteMamy obydwie wersję tego antyperspirantu i jestem z nich bardzo zadowolona. 😊
ReplyDeleteCieszę się, że jesteś tak samo zadowolona jak Ja :)
DeleteJa zdecydowanie wolę kulkę :). Sporo czasu używałam tego typu produktów do czasu aż 2 lata temu seryjnie zaczęły mnie podrażniać. Co kupiłam, to zaraz czerwona skóra. Od tamtej pory sięgam po te naturalne i to dezodoranty. Różnie z ich skutecznością, ale przynajmniej mnie nie podrażniają :)
ReplyDeleteJa również wolę kulki :) Rozumiem i współczuję, że zaczęły cię podrażniać :( Ja z naturalnych dezodorantów mam bergamotkę z Senkary :)
DeleteNie przepadam za tą marką. Najczęściej sięgam po antyperspiranty Rexona. :)
ReplyDeleteRozumiem i szanuję Twoje zdanie :) O a Ja Rexony już dawno nie miałam :)
DeleteOgólnie bardzo lubię tę markę:) Antyperspiranty też się u mnie sprawdzają :)
ReplyDeleteCieszę się, że podzielasz moje zdanie na ich temat :)
DeleteBardzo fajny opis :) Myślę, że zdecyduje się na zakup kulki :)
ReplyDeleteJa używam kuleczek z Nivea i chwalę je sobie :)
ReplyDeleteCieszę się, że też jesteś z nich zadowolona :)
DeleteLubię produkty Nivea, ale tych jeszcze nie miałam.
ReplyDeleteJa też polubiłam kulki Nivea :) No niestety nie tylko Ciebie bo mnie też męczą na dłuższą metę spraye a kiedyś używałam ich non stop :) Ja z Garniera lubię Pure Active, Action Control Thermic 72h oraz Action Control 96 h (to chyba mój ulubieniec!) :) Za to nie polecam wersji Floral Fresh bo co z tego,że ładnie pachnie jak w działaniu jest bardzo słaba...
ReplyDeleteJak wiesz nie przepadam za tą firmą.. :D Miałam kiedyś od nich deo, ale mega dawno! I pamiętam, że brudził mi ubrania. Sama używam wersji w spreju głównie (chociaż ostatnio przypadła mi do gustu forma żeli LSS), więc szkoda, że taka forma nivea plami ubrania :( Zapachowo jestem ich bardzo ciekawa, więc może jednak się skuszę :) Tak wgl to w jednym z denek przeczytałam, że gruszkowy dove Ci zapachowo nie odpowiada, teraz go mam i rzeczywiście mnie dusi! A przecież kiedyś mi sie podobał xd
ReplyDeleteWiem wiem i szanuję Twoje zdanie :) Dlatego napisałam, że wersja w sprayu może brudzić ubrania :P Zapachowo mega mi się podoba!więc jak będziesz miała okazję to możesz wypróbować :) Dlatego pisałam, że ten gruszkowy Dove po jakimś czasie dusi pomimo faktu, że na początku zapach jest bardzo fajny! :) Na żel z LSS mam ochotę polecasz jakieś konkretne wersje?
DeleteMiałam jeden - pro 5, zapachowo sztos! działanie też niczego sobie, ale niestety.. zostawia plamy na ubraniach :(
DeleteO szkoda :( Może się skuszę na ten pro 5 pomimo, że zostawia plamy na ubraniach :)
DeleteWidziałam tę serię w drogerii jednak aluminium w składzie od razu mnie zniechęciło. Ale zauważyłam, że nivea wypuściła kulki właśnie bez soli aluminium :)
ReplyDeleteRozumiem nie każdy używa soli aluminium w składzie :( O to i Ja muszę się przyjrzeć bliżej kulce bez soli aluminium :)
Deletewcześniej nie zwracałam na to uwagi ale po jakimś czasie zaczęła mnie swędzieć skóra pod pachami. nie było żadnych podrażnień ani skóra nie była zaczerwieniona tylko strasznie swędziała. Wtedy zdecydowałam kupić sobie kulkę bez soli aluminium tej samej marki i swędzenie po kilku dniach ustało. Niestety akurat nivea bez soli aluminium nie do końca się sprawdza i szukam innego :P
DeleteRozumiem i współczuję :(
DeleteMam ten antyperspirant w kulce :) Przypasował mi :)
ReplyDeleteCieszę się, że nie tylko mi przypasował :)
DeleteJest w nim aluminium.... A na ten składnik musimy uważać...
ReplyDeleteRozumiem i szanuję Twoje zdanie :)
DeleteNie znam tych produktów, ale ten antyperspirant w kulce z chęcią przetestuję jak skończą mi się zapasy :)
ReplyDeleteMam nadzieję, że nie zawiedziesz się tak jak Ja :)
Deletenie znam ich i nawte jeszcze nie widziałam, ale dość ciekawe produkty ;)
ReplyDeleteRegularnie używam antyperspirantów w sprayu od Nivea :) Czasami skuszę się na kulkę. Tej wersji jeszcze nie miałam.
ReplyDeleteCieszę się bardzo, że jesteś zadowolona z antyperspirantów Nivea :)
Deletemnie niestey wszystko od nivea podraznia :(
ReplyDeleteRozumiem :(
DeleteJeśli chodzi o takie produkty to akurat z tą marką się nie lubimy :D Wolę jednak Rexonę :)
ReplyDeleteRozumiem :) Ja Rexony już dawno nic nie miałam :)
DeleteU mnie zdecydowanie spray ;p jakoś po kulce mam wrażenie cały czas mokrych pach :D
ReplyDeleteO widzisz a u mnie odwrotnie :) Mnie na dłuższą metę spraye męczą :D
DeleteAntyperspiranty Nivea nie do końca mi leżą ;)
ReplyDeleteRozumiem i szanuję Twoje zdanie :)
DeleteNie używałam ☺
ReplyDeleteMoże kiedyś będziesz miała okazję wypróbować :)
DeleteNie znam tych antyperspirantów, ale jakoś ostatnio nie mam szczęścia do tej marki. Miałam ich jeden dezodorant niedawno i zapach był jakiś dziwny, mega duszący, do tego stopnia, że nie mogłam go zużyc :P
ReplyDeleteRozumiem i szanuję Twoje zdane :) Nie każdemu wszystko pasuje :)
DeleteNie znam tych produktów, ale jeszcze parę lat temu sięgałam głównie po antyperspiranty Nivea - nie zawodziły mnie :)
ReplyDeleteCieszę się, że byłaś z nich zadowolona :)
DeleteMoże kiedyś będziesz miał okazję go poznać :)
ReplyDeleteZdecydowanie są piękne <3 Kulkę z czystym sumieniem polecam :)
ReplyDeleteU mnie już deo z Bionsen na wykończeniu podobnie jak kulki Garnier :D
ReplyDeleteMam nadzieję, że przypasuje Ci tak samo jak i mi :) Szczęśliwego Nowego Roku :)
ReplyDeleteRozumiem :) Ja z Vichy nie miałam nigdy a z Dove miałam jakiś czas temu gruszkę :)
ReplyDeleteBardzo miło mi to słyszeć, że i u Ciebie sprawdzają się kosmetyki tej marki :)
ReplyDeleteRozumiem i współczuję :( Ja akurat z kulkami się chyba nie rozstanę :)
ReplyDeleteNie miałam nigdy antyperspirantu tej marki. Na razie mam inne w zapasach, więc pewnie szybko nie poznam :)
ReplyDeleteOh very good products darling
ReplyDeletexx
Ja właśnie skusiłam się na kolejne opakowanie tylko w innym wariancie zapachowym :)
ReplyDeleteDawno nie miałam antyperspirantów Niviea.
ReplyDeleteRozumiem :)
DeleteMiałam, a właściwie jeszcze mam, bo kończę drugie opakowanie w kulce :) spisuje się fajnie, o dziwo wyjątkowo dobrze jak na kulki Nivea, za którymi niezbyt przepadam, ale jego cena jest stanowczo za wysoka.
ReplyDeleteNo niestety cena regularna ciut wysoka, ale od czego są promocje :D
DeleteNajczęściej używam antyperspirantów w kulce z Garniera, ale teraz kusi mnie przetestować kulkę Nivea, jeśli ma taki zapach jak ich krem to będzie strzał w dziesiątkę!
ReplyDeleteTe z Garniera uwielbiam, ale te obecne z Nivea też są warte uwagi :)
DeleteLubię deo w kulce od Nivea, podobnie jak szampony i żele pod prysznic tej marki.
ReplyDeleteJa kupuję tylko antyperspiranty od Nivea, jednak tego jeszcze nie używałam :)
ReplyDeleteMoże kiedyś będziesz miała okazję wypróbować :)
DeleteRozumiem i szanuję Twoje zdanie :)
ReplyDeleteDobrze że produkty nei brudzą ubrań.
ReplyDeleteOj tak to duży plus :)
DeleteKulkę bym chętnie wypróbowała, ale w sprayu nie lubię, tak jak piszesz męczące potrafią być.
ReplyDeleteJa też uwielbiam kulki pod pachy :) Niestety wersje w sprayu mają to do siebie, że potrafią zmęczyć :P
DeleteCzasem sięgam po kulki nivea, nie wiedziałam że jest nowa :D Z chęcią spróbuje
ReplyDeleteZ czystym sumieniem polecam :)
DeleteChyba skorzystam, bo akurat mam takie produkty na wyczerpaniu :D
ReplyDeletePozdrawiam!
Mam nadzieję, że również dobrze się sprawdzi :)
DeleteBardzo lubię kosmetyki Nivea, często po nie sięgam, tej serii jednak jeszcze nie miałam okazji używać :)
ReplyDeleteMoże kiedyś będziesz miała okazję poznać tą serię :)
DeleteW sprayu mnie uczulają... Wolę w kulce...
ReplyDeleteW mojej opinii produkty Nivea nie mają najmniejszych szans z antyperspirantami Garniera. Przetestowałam kilka marek, jednak ta sprawdza się u mnie najlepiej.
ReplyDeleteU mnie też Garnier szczególnie latem sprawdza się najlepiej i jeszcze nie znalazłam godnego zastępcy :) Nivea jednak tym razem daje radę, ale nie testowałam jej w upalne dni, więc nie wiem jak wtedy by wypadła!
Delete