#Blogerkipolecaja: Dobre bo polskie| Polskie marki kosmetyczne, które warto (po)znać :)
Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem w ramach akcji #Blogerkipolecaja :). Pod lupę w tym miesiącu wzięłyśmy nasze polskie marki kosmetyczne, które warto w tym trudnym czasie wspierać. Jesteście ciekawi jakie kosmetyki polskich marek mam w swojej kosmetyczce to zapraszam Was dalej :) No i oczywiście do dziewczyn, do których linki znajdziecie na końcu wpisu.
Na początek mało znana polska marka! Tutaj polecę Wam dwa produkty, których używam regularnie od jakiegoś czasu i jestem z nich naprawdę zadowolona :) A mowa o Masce do miodowania włosów i Masce do skóry głowy (na dniach pojawi się o nich recenzja także Stay tuned!). Ostatnio w denku pisałam Wam o Hydrolacie Kwiat Pomarańczy. Mam jeszcze inne kosmetyki tej marki, o których pisałam Wam w tym poście (ale one grzecznie czekają na swoją kolej!). Ja mam niesamowitą ochotę wypróbować peeling solny karmelowy tej marki przy najbliższej okazji (obecnie jest na promocji w Super Pharm!).
O tej marce już nieraz Wam pisałam na blogu bo to moje małe odkrycie roku i wiem, że nie tylko Ja pokochałam te kolorowe musy do oczyszczania twarzy :). Zainteresowanych odsyłam do recenzji! A w denku znajdziecie recenzję Nawilżającego żelu pod prysznic z ekstraktem z melona oraz Naturalnego mydła z ekstraktem z bananu! Ja mam ochotę jeszcze na nawilżający wiśniowy mus do oczyszczania twarzy i żel pod prysznic z ekstraktem z piwonii.
To kolejna polska marka a jakże :) Ja ze swojej strony szczególnie polecam peeling i maskę do ust o boskim zapachu pomarańczowych maślanych ciasteczek, które aż chciałoby się zjeść <3 oraz paletę cieni bo to dobra jakość w niskiej cenie (są bardzo podobne m.in. do My Secret i Kobo, które już nieraz przewijały się na moim blogu). Z Miyo mam jeszcze miętowy puder do twarzy, który czeka na swoją kolej.
No i marka, która przewija się praktycznie na każdym blogu i która wypuszcza tyle nowości kosmetycznych, że nie sposób za nimi nadążyć. Ja ostatnio pokochałam ją za Nawilżający peeling do ciała o obłędnym melonowym zapachu i jagodowo-borówkową maseczkę do twarzy! :) Bardzo lubię też płyny micelarne tej marki oprócz wersji detoksykującej z limonką (niestety na mojej skórze okazała się totalnym bublem i cieszę się, że się kończy).
No i na koniec ostatnia polska marka, która mnie zaskoczyła! :) Uwielbiam hydrolat kokosowy tej marki bo od niego zaczęła się moja przygoda z tą marką <3 W zapasie mam jeszcze hydrolat bławatek a obecnie testuje szampon w kostce Amla i wygląda na to, że się polubimy (na pewno będzie za jakiś czas recenzja) oraz Olej z pestek jeżyn.
Jest jeszcze wiele polskich marek, które bardzo lubię i o, których pisałam na blogu m.in. Tołpa i ich słynny peeling 3 enzymy, Efektima (i tutaj z czystym sumieniem polecam Wam kokosowy peeling do ciała, myjący mus do ciała z limonką, płatki pod oczy Shiny Look), Vianek i Sylveco (m.in. pomadka z peelingiem czy Odżywcza maseczka peeling do twarzy), Miya (i 5 minutowa maseczka oczyszczająca do twarzy to mój hit!), Ecocera (i ich puder jęczmienny!), Nacomi (szczególnie peeling do ciała o zapachu mrożonej kawy), Lily Lolo i inne.
W fazie testów mam również kilka kosmetyków polskich marek m.in. Natural Secrets (Tonik nawilżający i Esencja aloesowa), Be. Loved (krem pod oczy z papają i mango), Tulua (Serum do paznokci i Krem odżywczy z efektem "wow"), Iossi (Aksamitna kuracja do rąk oraz Cytrusowa esencja), Paese (Paleta cieni Deep Nude oraz Puder pod oczy PuffCloud), Bioup (Eliksir rewitalizujący Mango Energy), Ovium (Wielorazowy płatek kosmetyczny), Asoa (Hydrolat z mięty pieprzowej).
Uff i to by było na tyle! To są wszystkie kosmetyki polskich marek, po które sięgam najczęściej. Przy okazji zapraszam Was na blogi dziewczyn, gdzie znajdziecie ich ulubione polskie marki:
✿ Ania (Zaczarowana)
✿Aneta (Glam Girl)
✿Justyna (Z mojej strony lustra)
✿Kamila (Początkująco kosmetycznie)
✿ Paulina (The Special Beauty)
✿ Marzena (Turkusoowa)
✿ Kitsune (Asian Beauty World)
✿Natalia (Subiektywne piękno)
Koniecznie zajrzyjcie do pozostałych dziewczyn :)
W fazie testów mam również kilka kosmetyków polskich marek m.in. Natural Secrets (Tonik nawilżający i Esencja aloesowa), Be. Loved (krem pod oczy z papają i mango), Tulua (Serum do paznokci i Krem odżywczy z efektem "wow"), Iossi (Aksamitna kuracja do rąk oraz Cytrusowa esencja), Paese (Paleta cieni Deep Nude oraz Puder pod oczy PuffCloud), Bioup (Eliksir rewitalizujący Mango Energy), Ovium (Wielorazowy płatek kosmetyczny), Asoa (Hydrolat z mięty pieprzowej).
Uff i to by było na tyle! To są wszystkie kosmetyki polskich marek, po które sięgam najczęściej. Przy okazji zapraszam Was na blogi dziewczyn, gdzie znajdziecie ich ulubione polskie marki:
✿ Ania (Zaczarowana)
✿Aneta (Glam Girl)
✿Justyna (Z mojej strony lustra)
✿Kamila (Początkująco kosmetycznie)
✿ Paulina (The Special Beauty)
✿ Marzena (Turkusoowa)
✿ Kitsune (Asian Beauty World)
✿Natalia (Subiektywne piękno)
Koniecznie zajrzyjcie do pozostałych dziewczyn :)
Znacie powyższe kosmetyki i marki? Jak wypadły u Was? Jakie są Wasze ulubione polskie marki? Chętnie się dowiem :)
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,
Marzycielka








Wow kilka marek z Twojego zestawienia nie znam np. NaturalMe czekam na recenzję tych kosmetyków do włosów. Może się na nie skuszę skoro są w super pharm :) Bielendę i ja zdecydowanie uwielbiam jak wiesz doskonale :D Ten peeling to sztos! Ale jestem zaskoczona, że płyn Ci się nie sprawdza, sama bardzo lubię pomarańczowy. Z miyo kiedyś bardzo lubiłam lakiery, a teraz w sumie rzadko ja kupuję :)
ReplyDeleteFajnie podeszłaś do postu, spodobało mi się te końcowe wspomnienie ogólnie o kosmetykach jakie masz aktualnie i jakie polecasz :D
Ale cudeńka! Jest w czym wybierać. Nie znam wszystkich marek.
ReplyDeleteJa z tego zestawienia znam jedynie Bielende i bardzo lubie ta markę. Pozostałych nie znam i o większości z nich nawet nie słyszałam :) musze chyba nadrobić zaległości :D
ReplyDeletetrafiłam tu na sporo nowych marek, co do pozostałych to nie miałam pojęcia, że są polskie. super.
ReplyDeleteMuszę wypróbować coś z Laq :)
ReplyDeleteDużo kosmetyków, o których wcześniej nie słyszałam. Będę miała co przeglądać w wolnej chwili.
ReplyDeleteO, ile perełek! Ja bardzo lubię maskę do olejowania włosów z Natural Me, eliksir z BioUp, esencję z Natural Secrets.. i jeszcze sporo tego :) Polskie kosmetyki to cudeńka :)
ReplyDeleteLaQ jak najbardziej i ja wpisałabym do takiej listy, choć ja głównie mydełka miałam. :D Nie wszystkie z tych firm znam, ale mam nadzieję, że nadrobię! ;)
ReplyDeleteBardzo zainteresowała mnie marka Ajeden. Super że wspierasz polskie marki ;)
ReplyDeleteMarkę Ajeden zdecydowanie warto poznać :) W końcu to nasz rodzimy rynek i warto go wspierać :)
DeleteOj bardzo ciekawa jest marka NaturalMe a tak mało znana z tego co widzę :) Cienie do powiek z Miyo naprawdę są warte uwagi :) No mi nie przypadł do gustu ten płyn micelarny z limonką chociaż wiem, że wiele osób w tym Ty je lubią (będę o nim pisać już niedługo w denku). Musy do mycia twarzy z Laq musisz koniecznie poznać :) Już poprawiłam nazwę przepraszam Cię bardzo!
ReplyDeleteNo wiadomo Bielendę znają wszyscy :D Może kiedyś będziesz miała okazje poznać pozostałe marki kosmetyczne!
ReplyDeleteOstatnio coraz więcej kosmetyków naturalnych się u mnie pojawia :)
ReplyDeleteCieszę się, że podzielasz moje zdanie o tych trzech markach :)
ReplyDeleteKompletnie nie znam marki, o której piszesz! Wpadnę w wolnej chwili :) Pozdrawiam :)
ReplyDeleteTeraz już wiesz, że Bielenda to polska marka kosmetyczna :)
ReplyDeleteCieszę się, że zaskoczyłam Cię nowymi markami kosmetycznymi :) Mam nadzieję, że już niedługo pojawią się recenzję zarówno marki NaturalMe jak i Ajeden :) Musy do mycia twarzy z Laq zdecydowanie musisz poznać :) No u mnie niestety ten płyn micelarny nie do końca się sprawdził :( Cieszę się, że mamy podobne zdanie o kosmetykach, które i Ty miałaś okazję testować :)
ReplyDeleteZdecydowanie musisz poznać musy do mycia twarzy z Laq :) Marce Ajeden zdecydowanie warto się przyjrzeć bo prężnie się rozwija :)
ReplyDeleteDziękuję kochana za miłe słowa <3 Oj tutaj muszę się z Tobą zgodzić, że marce Laq tymi musami do mycia twarzy zrobiłam całkiem niezłą reklamę :) Trzymam kciuki abyś już niedługo miała okazję którąś wersję musu wypróbować :)
ReplyDeleteCieszę się,że wpis Ci się przyda :) P.S. Ja też czasami nie ogarniam, która marka jest która, więc nie jesteś sama :D
ReplyDeleteMoże kiedyś będziesz miała okazję wypróbować miętowy puder z Miyo :) Bielendę to zna chyba każdy :D
ReplyDeleteJa mam różne relację z tą marką :)
ReplyDeleteMam w planach wypróbować pomarańczową wersję :) Mam nadzieję, że już niedługo będziesz miała okazję poznać markę Iossi :)
ReplyDeleteNie ma za co :) Polecam się na przyszłość :) Ja również ostatnio więcej uwagi przywiązuje do polskich marek kosmetycznych szczególnie tych małych domowych manufaktur :) Markę Ajeden zdecydowanie musisz poznać bo cały czas się rozwija i Ja mam już kilka ulubieńców tej marki :) Pozdrawiam :)
ReplyDeleteNie wiedziałam, że Miyo to polska firma. Muszę sprawdzić, jak się sprawdzają.
ReplyDelete