Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu pod oczy marki Tołpa, który dosyć długo był na mojej wish liście :). Także wierzcie lub nie ucieszyłam się kiedy dostałam go w paczce od Ani i niemal natychmiast wzięłam go w obroty. Czy podbił moje "oczy" (wiem powinno być serce :))? Tego dowiecie się z mojej mini recenzji. Nie przedłużając zapraszam Was dalej.
P.S. Testowanie produktów pod oczy to jeden z moich ulubionych etapów w pielęgnacji co możecie zauważyć po mojej wish liście :D.
|Dzisiejszy "bohater" recenzji:
|Obietnice producenta:
Krem pod oczy redukujący oznaki
zmęczenia. Witamina C + kwas hialuronowy. 96% składników pochodzenia
naturalnego. Wek 25 - 30 - 35.Głęboko nawilża. Rozświetla i przywraca blask.
Widocznie zmniejsza zmarszczki mimiczne. Natychmiastowo wygładza. Regeneruje.
Redukuje zaczerwienienia. Zapobiega zbieraniu się korektora. Szybko się
wchłania. Efekt jak po 8h snu. Zwiększa
nawilżenie nawet o 42%.
|Sposób użycia:
Nanieś krem wokół oczu i na powieki. Delikatnie wklep opuszkami palców. Stosuj rano i wieczorem.
|Skład:
|Moja opinia:
Krem pod oczy zamknięty jest w aluminiowej tubce z zakrętką o pojemności 10 ml. Dodatkowo zapakowany jest w kartonik, na którym znajdziemy informacje tj. skład czy obietnice producenta. Konsystencja lekka kremowa, która bardzo szybko się wchłania.
Aplikator dozuje odpowiednią ilość kremu pod oczu. Niestety nie nadaje się pod korektor, ponieważ ma tendencję do rolowania się niezależnie od ilości jaką zaaplikuje pod oko... Przy aplikowaniu pod oko delikatnie szczypie, ale myślę, że to "zasługa" witaminy C w składzie. Na szczęście nie podrażnia ani nie uczula. Zapach delikatny wyczuwam w nim nutkę cytrusów?. Pomimo małej pojemności krem jest niesamowicie wydajny...
Krem jest delikatnie zabarwiony na beżowo (co możecie zauważyć na zdjęciu) co sprawia, że może faktycznie cienie pod oczami są mniej widoczne, ponieważ koloryt skóry pod oczami dzięki działaniu tonującemu jest bardziej wyrównany (ale nie jest to efekt jak po 8 h snu). Jednak moim zdaniem obietnice producenta odnośnie redukcji worków pod oczami czy "kurzych łapek" są delikatnie przesadzone (no nie oszukujmy się żaden krem nie usunie zmarszczek :)). Nie będę ukrywać magicznie ten krem nie usunął mi worków pod oczami po nieprzespanej nocy z bobasem i obstawiam, że żaden krem tego nie zrobi. Co do działania bardzo delikatnie nawilża, minimalnie niweluje cienie pod oczami, "odświeża spojrzenie, ale zabrakło mi w nim jakiegoś efektu wow po takich obietnicach :). Mam do niego mieszane uczucia i sama nie wiem do końca co o nim myśleć... Może na skórze bardzo młodej dopiero rozpoczynającej stosowanie kremu pod oczy sprawdziłby się dużo lepiej :). Psst na pewno skład i cena na promocji są zdecydowanie na plus.
Cena: 32,99 zł/Dostępność: np. Drogerie Rossmann czy Hebe.
Obecnie w Hebe na promocji za 23 zł.
Znacie ten krem pod oczy? Jaki jest Wasz ulubiony krem pod oczy? Chętnie się dowiem.
Ciekawa recenzja ! Z kremami pod oczy muszę uważać, bo to skóra wrażliwa, a mnie się często wokół oczu coś dzieje - nadmierna suchość skóry lub reakcje alergiczne. Mam wypróbowaną serię Soraya Planta i tego używam. Pozdrawiam :)
Hmm czyli wypadł średnio.. Ale mimo to mnie ciekawi! Ogólnie ta seria mnie ciekawi, już łapię się w wiek jakiemu jest dedykowana :D haha Miałam próbkę kremu do twarzy ostatnio i był bardzo fajny. Szkoda tylko, że już wycofują tą linie (na pewno z Rossmanna). No i konsystencja zwróciła moją uwagę, a właściwie jej kolor ;)
Markę kojarzę i produkt też, ale nie miałam okazji go testować. Myślę, że za te cenę nie ma szału... Jak będzie w tej promocyjnej cenie to może przetestuje, ale w regularnej podziękuję. Pozdrawiam cieplutko.
Po moim nieudanym spotkaniu z kremem od tołpy, jakoś boję się sięgać po inne produkty. Krem do twarzy wywołał uczulenie. I nie wiem, czy problem w tym konkretnym kremie, czy oni mają co mnie uczula. W każdym razie mam lekkie obawy.
przydałby mi się taki krem :)
ReplyDeleteNa pewno go kupię. Bardzo taki krem jest mi potrzebny.
ReplyDeleteDla mnie na pewno byłby za lekki, moja skóra w tej okolicy jest bardzo wymagająca :)
ReplyDeleteNie znam, ostatnio testuje wiele kremików, sprawdził mi się z marki yuana :)
ReplyDeletebrzmi naprawdę zachęcająco:)
ReplyDeleteCiekawa recenzja ! Z kremami pod oczy muszę uważać, bo to skóra wrażliwa, a mnie się często wokół oczu coś dzieje - nadmierna suchość skóry lub reakcje alergiczne. Mam wypróbowaną serię Soraya Planta i tego używam. Pozdrawiam :)
ReplyDeleteChetnie bym wypróbowała ten krem :)
ReplyDeleteHmm czyli wypadł średnio.. Ale mimo to mnie ciekawi! Ogólnie ta seria mnie ciekawi, już łapię się w wiek jakiemu jest dedykowana :D haha Miałam próbkę kremu do twarzy ostatnio i był bardzo fajny. Szkoda tylko, że już wycofują tą linie (na pewno z Rossmanna). No i konsystencja zwróciła moją uwagę, a właściwie jej kolor ;)
ReplyDeleteMarkę kojarzę i produkt też, ale nie miałam okazji go testować. Myślę, że za te cenę nie ma szału... Jak będzie w tej promocyjnej cenie to może przetestuje, ale w regularnej podziękuję.
ReplyDeletePozdrawiam cieplutko.
Bardzo lubię kosmetyki z witaminą C, ale akurat z Tołpy nie wszystko się u mnie dobrze sprawdza. Może jednak kiedyś przetestuję ten krem :)
ReplyDeletePo moim nieudanym spotkaniu z kremem od tołpy, jakoś boję się sięgać po inne produkty. Krem do twarzy wywołał uczulenie. I nie wiem, czy problem w tym konkretnym kremie, czy oni mają co mnie uczula. W każdym razie mam lekkie obawy.
ReplyDeleteTego kremu nie znam, aktualnie używam takiego z Floslek i jest całkiem dobry :)
ReplyDeleteBrzmi ciekawie, tym bardziej, że cena też nie jest wysoka :)
ReplyDeleteJakoś nigdy nie wpadł mi w oko ten krem. Może się na niego kiedyś skuszę.
ReplyDeleteTego kremu akurat nie miałam, ale bardzo lubię markę, zawsze mi się sprawdza, więc chętnie wypróbuję ten produkt :) świetna recenzja!
ReplyDeleteJeszcze nie znam, ale ostatnio widzę że moje oczy potrzebują czegoś takiego, więc chętnie się rozejrzę. Serdecznie pozdrawiam 🙂
ReplyDelete