Blogmas #3 2017: The Christmas Tag :)
HEJ ŁOBUZY!
Wiecie, że lubię TAGi a, że dawno żadnego nie było to o to on :). Idealnie wpisuje się w tematykę przedświąteczną i akcję #Blogmas2017, w której jak wiecie lub nie biorę udział.
P.S. Pytania znalazłam na blogu: Bez-cukru :), więc z przyjemnością na nie odpowiadam :).
Co chciałabyś zobaczyć w tym roku pod swoją choinką?
O moich małych marzeniach możecie przeczytać w poprzednim poście: TUTAJ :)
Jaki kolor lampeczek choinkowych lubisz najbardziej?
Jak najbardziej kolorowa w końcu święta są raz w roku :)
Czy kiedykolwiek budowałaś domek z pierników?
Nie nigdy! Nie mam aż takich zdolności :)
Jakiej potrawy nie powinno zabraknąć na wigilijnym stole?
Nie wyobrażam sobie wigilii bez zupy rybnej mojej mamy! oraz oczywiście ryby po grecku.
Jaki jest Twój ulubiony zimowy lakier do paznokci?
Ostatnio jestem zakochana w odcieniach szarości, bordo oraz pastelowego różu <3 Coś czuję jednak, że na paznokciach w święta będzie bordo albo czerwień! Jak szaleć to szaleć!
Jaki jest Twój ulubiony zimowy produkt do ust?
Pomadka z Sylveco, peeling Evree oraz niezastąpiony Carmex :)
Co najbardziej lubisz w Świętach Bożego Narodzenia?
To, że spędzam ją z najbliższymi. Kocham święta za te chwile beztroski, nic nierobienia (oprócz przygotowań), za mandarynki, Mikołaja, reklamę coca-coli itp. :).
Jednak najważniejsze są chwile z najbliższymi nic tego nie zastąpi! :)
Makowiec czy sernik?
Tylko i wyłącznie sernik <3 Nie lubię makowca!
Bądź szczera: lubisz dawać prezenty czy wolisz je dostawać?
Lubię zarówno dostawać prezenty jak i je dawać i nie będę tego ukrywać :) Jednak najlepsze prezenty to takie bez okazji...takie drobiazgi, małe gesty które pokazują nam, że jesteśmy dla kogoś ważni :)Jednak lubię sprawiać najbliższych również niespodzianki!
Co sprawia, że Boże Narodzenie jest dla Ciebie wyjątkowe?
To, że spędzam je co roku z najbliższymi...za te magiczne przygotowania... Za zapach choinki, za te całe 3 dni gdzie czas tak jakby zatrzymał się w miejscu <3 To jest magiczny czas! Poza tym jedzonko, domowe ciasta to wszystko w całość stwarza wyjątkowy nastrój na Boże Narodzenie <3 Tak kocham święta i nie będę zaprzeczać! P.S. W szczególności jeśli chodzi o jedzonko to za pierniki no i za zupę rybną, które niestety jem tylko raz w roku :(.



Chyba ściągnę od Ciebie ten tag. Jest świetny. Czy tylko ja nie lubię ani makowca ani sernika? ;)
ReplyDeleteA proszę bardzo! Chętnie przeczytam twoje odpowiedzi :) No Ja sernik w ostateczności bo makowca nie lubię :D
DeleteLubie czytać takie Blogmasy :)
ReplyDeleteBardzo się cieszę z tego powodu!
DeleteU mnie wigilia bez grochu z kapustą czy maku z makaronem nie ma ;))))
ReplyDeleteTo dobrze, że masz ulubione potrawy :)
DeleteChyba zrobię taki Tag również u siebie ;)
ReplyDeleteProszę bardzo :)
DeleteU mnie musi być barszcz z uszkami 😁
ReplyDeleteJa to tam ani za makowcem ani za sernikiem nie szaleję. A ten drugi koniecznie musi być bez rodzynek :D
ReplyDeleteU mnie tak samo :)
DeleteTo Ty zjedz sernik, a ja wezmę makowca :D
ReplyDeleteJa nie mam pojęcia gdzie uciekł mi ten rok :D bo dopiero co się zaczął a tu już koniec :P
ReplyDeleteThanks!
ReplyDelete