Blogmas #2 2018 Moje cele na grudzień :) + grudniowe przyjemności :)
HEJ ROBACZKI!
Nie poddam się tak łatwo w wyzwaniu #blogmas, pomimo tego, że czas leci jak szalony i zaczęłam od połowy grudnia! Dlatego przychodzę dzisiaj do Was z kolejnym wyzwaniem czyli moimi celami na grudzień.
Grudzień to taki okres, że bardzo dużo się wokół nas dzieje. A to szał zakupów przedświątecznych, a to porządki a to kupowanie prezentów na ostatnią chwilę! W tej całej przedświątecznej gorączce nie zapominajmy jednak o sobie i naszych bliskich! Dlatego Ja dzisiaj napiszę Wam nie tylko o celach, ale również o grudniowych przyjemnościach! Mam nadzieję, że post przypadnie Wam do gustu :)
Co planuję w tym miesiącu?
- Słuchać więcej świątecznych piosenek, które pomogą mi wprowadzić świąteczny nastrój (nie tylko podczas jazdy samochodem do pracy :p);
- Przeczytać kilka książek o tematyce świątecznej m.in. "Hotel pod jemiołą", "Jeden dzień w grudniu", "Świąteczne marzenie", "Miłość zimową porą"i inne; Grudzień przynajmniej w moim przypadku sprzyja czytaniu książek! są niezastąpione w zimowy grudniowy wieczór! W tym roku za cel wzięłam sobie właśnie świąteczne książki!
- Wybrać się z mężem na długi zimowy spacer;
- i ulepić bałwana a co!;
- Oglądać mnóstwo świątecznych filmów! (Moja lista już na blogu link poniżej!);
- Pójść w tym roku na łyżwy! Wierzcie lub nie, ale nigdy nie jeździłam na łyżwach a mam już 25 lat! Najwyższa pora to zmienić (może się nie połamię :P).
- Robić sobie częściej domowe spa :) (długa relaksująca kąpiel, maseczka na twarz i włosy, do tego umilająca relaks muzyka i można się odstresować po ciężkim dniu w pracy!);
- Zrobić listę postanowień noworocznych i podsumować ubiegłoroczne postanowienia!
- Ozdobić pokój świątecznymi dekoracjami (w połowie już zrealizowane!);
- A przede wszystkim mieć UDANE RODZINNE ŚWIĘTA (W tym roku po raz pierwszy z mężem <3)
- Porządków jako takich nie planuję bo sprzątam systematycznie :p
- Napisać nieszczęsne projekty na studia :(
- Upiec pierniczki!
- Więcej grzechów nie pamiętam :D Reszta będzie spontaniczna a co!
Mam nadzieję, że post przypadł Wam do gustu!
Jakie są Wasze grudniowe plany? Chętnie się dowiem!
Piszcie śmiało :)
Do następnego :*
Pozdrawiam,












O te grudniowe spa też mi się marzy.. ;) ja chce cieszyć się pierwszymi świętami z naszą córeczką zapamiętać klimat i atmosferę tych świąt na długo. :)
ReplyDeleteW zimne wieczory fajnie urządzać sobie domowe spa :)
ReplyDeleteZgadzam się z Tobą :)
DeleteTeż chciałabym ulepić bałwana, tylko gdzie ten śnieg?
ReplyDeleteNo właśnie gdzie ten śnieg?
Deletebalwana mam w planach:)
ReplyDeleteJa też tylko gdzie ten śnieg?
DeleteTeż mam fazę na świąteczne filmy :D
ReplyDeleteŚwiąteczna literatura - done! Domowe spa robiłam co tydzień, a co! ;) Słuchanie świątecznych piosenek - zrobione! Zimowy spacer też, ale niestety bez bałwana, ale też nie miałam szansy, bo nie było tyle śniegu. Podsumowałam poprzednie postanowienia. ;) Też chcę pójść na łyżwy, strojenie pokoju ograniczyłam do mojej cudownej choineczki, a zamiast pierniczków upiekłam jeden duży piernik! Niestety święta osobno od mojej drugiej połowy, więc tym bardziej życzę Ci cudownych świąt z Mężem! ;)
ReplyDeleteJa w sumie nie mam żadnych planów oprócz spędzenia miło Świąt :D Tobie za to życzę realizacji wszystkich punktów z listy! :)
ReplyDeleteJa niestety również nie mam wanny :(
ReplyDeleteJa również :D
ReplyDeleteDziękuję :)
ReplyDeleteDziękuję :)
ReplyDeleteA ja świątecznych książek nie lubię :P, a zwłaszcza polskich autorów. Jakoś takie oklepane mi się wydają. Nie trafiłam jeszcze na żadne ciekawe ;)
ReplyDelete